OdLoTkI Do CiOtKi
Kto brzuch naładuje, językiem rad szermuje.
Nałogi słodko się zaczynają, a gorzko kończą.
Koza próbowała, a potem beczała.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Nie chwal dnia przed zachodem słońca.
Na Marcina najlepsza gęsina.
Kto ma dziatki, ma wydatki.
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
Ładnemu we wszystkim ładnie.
Nie maluj diabła na ścianie, to ci się nie przyśni.
Dobrą naukę nauczyciela złe sprawy zniszczą.
Kto śpiewa, troski rozwiewa.
Panów mnóstwo czyni ubóstwo.
Koza próbowała, a potem beczała.
Gdy się swoje psy kąsają, to się i pogodzą.
Bieda temu dokuczy, kto się za młodu nie uczy.
Święta Zofija ciepło rozwija.
Nowy Rok pogodny, będzie roczek płodny.
Gdy kozła rżną, drży skóra na baranie.
Do cnoty i sławy nikomu drzwi nie zawarte.
[<<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [>>]
