OdLoTkI Do CiOtKi
Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje.
Kto ma wioski, ten ma troski.
Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.
Nie kupuje się kota w worku.
Nałogi słodko się zaczynają, a gorzko kończą.
Dwa razy daje, kto prędko daje.
Kto dobrze żyje, śmierci się nie boi.
Anielskie usta, a szatańskie serce.
Nie ten daje, co daje, lecz ten, co z chęcią daje.
Nie chwal dnia z rana, a zięcia aż po śmierci.
Pilnuj zawsze swego, nie spuszczaj na drugiego.
Kto dobrze żyje, śmierci się nie boi.
Pół winy się daruje, jeśli kto sam się przyzna.
Człowiek człowiekowi nierówny.
Miłość o rozum nie pyta.
Swoja chatka jak rodzona matka.
Nie ma reguły bez wyjątku.
Macocha choćby z cukru, zawsze gorzka.
Tego oko szuka, co sercu miłe.
Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
[<<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [>>]
