OdLoTkI Do CiOtKi
Co we dnie masz na myśli, to ci się w nocy przyśni.
Od słowa do słowa i kłótnia gotowa.
Nie kupuje się kota w worku.
Do cudzego garnuszka nie zrodziła się pietruszka.
Gdy bieda wchodzi drzwiami, miłość oknem wylatuje.
Ze starym wielka męka, jak nie pierdzi, to stęka.
Doktor kuruje, kiedy pieniądze czuje.
Dym, dach dziurawy, zła żona wypędzą z domu.
Nie wywołuj wilka z lasu.
to zwykle cały rok popsuje.
Koń ciągnie każdego - i mądrego, i głupiego.
Nałogi słodko się zaczynają, a gorzko kończą.
Koza próbowała, a potem beczała.
Śląskie pierony to polskie bastiony.
Koń ciągnie każdego - i mądrego, i głupiego.
Nie każdy sprzyja, co razem pija.
Próżniak nigdy nic ma czasu.
Przyjdzie święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.
Własne uowno nie śmierdzi.
Nieszczęście nigdy samo nie chodzi.
[<<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [>>]
