OdLoTkI Do CiOtKi
Doktor kuruje, kiedy pieniądze czuje.
Po dobrej strawie, dobra woda w stawne.
Baba o szydle, a dziad o powidle.
Kto wiele obejmuje, mało ściska.
Koń ciągnie każdego - i mądrego, i głupiego.
But wielki skręca, mały ciśnie nogi.
Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
Gdy się dwaj nie zgadzają, trzeci ich pogodzi.
Biednemu brakuje wiele, skąpemu wszystkiego.
Dla świętej Zosi kłos się podnosi.
Nie ten daje, co daje, lecz ten, co z chęcią daje.
Co komu los przeznaczył, tego mu nikt nie odbierze.
Dzień świętego Idziego, gdy się wypogodzi.
Małych złodziei wieszają, a wielkim się kłaniają.
Miłością samą żyć się nie da.
Boskie młyny pomału mielą, ale dobrze.
Biała wielkanoc mało masła zapowiada.
Dwa razy daje, kto prędko daje.
Sąd skwapliwy rzadko sprawiedliwy.
Nie wszystkim bydlętom natura dała rogi.
[<<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [>>]
