OdLoTkI Do CiOtKi
Niezbadane są wyroki Boże.
Od białego wina nos też czerwienieje.
Sąd skwapliwy rzadko sprawiedliwy.
Frant franta rzadko w pole wyprowadzi.
Nie każdy chory, co stęka.
Biednemu wszędzie drzwi się ciężko otwierają.
Co komu los przeznaczył, tego mu nikt nie odbierze.
Nie ma złego bez dobrego.
Co chcesz mieć tajemnego, miej u siebie samego.
Raz w życiu kochamy i raz umieramy.
Kto grosza nie szanuje, niedługo biedę poczuje.
Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
Cudze cierpienia szybko zapominamy.
Bać się trzeba trzcinie, gdy dąb wiatr wywinie.
Przyjdzie święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.
Panów mnóstwo czyni ubóstwo.
Sędzia, który puszcza winnego, winien grzechu jego.
Czyn więcej mówi jak słowo.
Czyn więcej mówi jak słowo.
Człowiek nie zna dnia ani godziny.
[<<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [>>]
