Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
Początek dobry i koniec bywa podobny.
Dzień świętego Idziego, gdy się wypogodzi.
Zda nowina nigdy za pozno me przychodzi
Droższa jest wolność niż drogie złote dostatki.
Lepszy czasem jeden wieczór niż dwa poranki.
Co przystoi młodości, nie uchodź w starości.
Świat nie torba, dużo się do niego nie zmieści.
Tam się orłowie zlatują, gdzie ścierwa czują.
Złoto ogniem, a człowieka złotem próbują.
Kto nie szanuje małego, niewart dużego.
Pilnuj zawsze swego, nie spuszczaj na drugiego.
Benedykt w pole z grochem, Wojciech z owsem jedzie.
O pańskim obiedzie niedaleko zajedzie.
Droższa jest wolność niż drogie złote dostatki.
Lepszy czasem jeden wieczór niż dwa poranki.
Nie myśli o posagu ten, kto kocha szczerze.
Domowego złodzieja nikt się nie ustrzeże.
Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
Miłe złego początki, lecz koniec żałosny.
Biała wielkanoc mało masła zapowiada.
Obłuda i zdrada na jeden wózek siada.
Biała wielkanoc mało masła zapowiada.
Kto na dwóch stołkach siada, ten na ziemię pada.
Sierpień pogodny jest dla winogron wygodny.
Początek dobry i koniec bywa podobny.
Co przystoi młodości, nie uchodź w starości.
Kto się prędko bogaci, duszą to przypłaci
Chytry z chytrym nie utworzą dobrego związku.
U Polaka co w sercu, to i na języku.
