Kto towar chwali, nie kupuje go.
Kto towar chwali, nie kupuje go.
Dla chcącego nie ma nic trudnego.
Złośliwego sama złość pobije.
Dziś człowiek żyje, a jutro gnije.
Święta Zofija ciepło rozwija.
Kto jest z wosku, niech ogień omija.
Swoja chatka jak rodzona matka.
Przeładowany wóz łatwo pęka
Gdy nie ma panny; dobra i wdowa.
Bez kary dziecko się nie uchowa.
Chłop do kielni, baba do patelni.
Kto się żeni, to się i odmieni.
Droga to chatka, gdzie mieszka matka.
Przeładowany wóz łatwo pęka
Swoja chatka jak rodzona matka.
Dobra Agnieszka kto z nią nie mieszka.
Z tłustego mięsa tłusta polewka.
Dobra Agnieszka kto z nią nie mieszka.
W dobrym roku lada ziemia żyzna.
Młoda dziewczyna giętka jak trzcina.
Łatwiej wojnę zacząć niz ją skończyć.
Ciężko z kamienia olej wytoczyć.
W ustach niewieścich słodycz się mieści.
Nie wszystkim jednako słońce świeci.
Niezbadane są wyroki Boże.
Póty wół orze, dopóki może.
Dwa razy daje, kto prędko daje.
Człowiek umiera, urząd zostaje.
Na Marcina najlepsza gęsina.
Młoda dziewczyna giętka jak trzcina.
Łaska pańska na pstrym koniu jeździ.
Kto po wsi chodzi, sam sobie szkodzi.
