Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.
Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.
Fortuna co jedną ręką daje, drugą wydziera.
Nałogi słodko się zaczynają, a gorzko kończą.
Dobrą naukę nauczyciela złe sprawy zniszczą.
Dobrą naukę nauczyciela złe sprawy zniszczą.
Nałogi słodko się zaczynają, a gorzko kończą.
Na świętego Józefa pięknie, zima szybko pęknie.
Lepsze pierwsze zakochanie, niż z drugim ślubowanie.
Po jednym włosku i cały ogon wyrwiesz koniowi.
Co przyda się kowalowi, niepotrzebne krawcowi.
Wisła jak Pan Bóg, jednemu daje drugiemu bierze.
Co komu los przeznaczył, tego mu nikt nie odbierze.
Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.
Fortuna co jedną ręką daje, drugą wydziera.
Choć rzucisz kota łbem do góry, to na nogi spadnie.
Lepsze pierwsze zakochanie, niż z drugim ślubowanie.
Na świętego Józefa pięknie, zima szybko pęknie.
Choć rzucisz kota łbem do góry, to na nogi spadnie.
Kto grosza nie szanuje, niedługo biedę poczuje.
Baba babę całuje, a za oczy obgaduje.
Przyjdzie święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.
Od Mateusza do Michała dzień się równa z nocą.
Nie zarzyna się kury, która złote jaja znosi.
Kwiecień, co deszczem rosi, wiele owoców przynosi.
Człowieka można poznać z mieszkania; jak ptaka z gniazda.
Będzie pogoda, jak się nie poleje z nieba woda.
Choć rzucisz kota łbem do góry, to na nogi spadnie.
Lepsze pierwsze zakochanie, niż z drugim ślubowanie.
Na próżno prosi, kto z pustymi rękami przychodzi.
Gdy styczeń z mgłą chodzi, mokrą i wczesną wiosnę zrodzi.
